piątek, 9 maja 2014

10ty dzień stymulacji

Jestem podziobana jak sitko.
Wczoraj i dziś niezbyt entuzjastycznie przyjęłam 3 zastrzyki w brzuch: Merional, Fostimon i Cetrotide.
Dziś rano byłam dodatkowo na pobieraniu krwi i aż mi zrosty w żyłach strzelają już, troszkę zmęczone są :-/

Ale ale humor wyśmienity.
Dziś byliśmy na drugim USG.

Pani Dr rozbawiona, od razu nas poznała:
- No i jak, udało się znaleźć Białego Jelenia? - zapytała z lekką szyderą. 

Uśmialiśmy się na wejściu.

Podczas USG okazało się że:
- prawy jajnik - 12 pęcherzyków
- lewy jajnik - 6 pęcherzyków (jeden zniknął, czy coś? :) a może zmienił jajnik? :)

Endo: 10 mm
Estradiol: bardzo ładny (ponad 4 tyś).

Także zdaniem Pani Doktor jest bardzo ładnie i bardzo obiecująco.
Pęcherzyki nie są duże, ale jak stwierdziła, ja jestem drobna, więc nie mogą być duże. 

Plan:

  • dziś były 3 szoty
  • jutro rano pobieranie krwi
  • wieczorem 3 szoty + Ovitrelle o 22:30
  • niedziela: Cetrotide
  • poniedziałek: punkcja o 9:30
A my jesteśmy w tak szampańskich nastrojach, że aż mnie to niepokoi ;)



8 komentarzy:

  1. I tak trzymać! A w poniedziałek rano będę mocno trzymać za Was kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tu po cichutku podczytuje od jakiegos czasu i chcialam wreszcie napisac, ze trzymam kciuki, z calej sily! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, witam więc i bardzo mi miło :))
      Każdy kolejny gość bloga bardzo mnie cieszy :)
      Dziękuję za kciuka :)

      Usuń
  3. Ładne wyniki!
    Pęcherzyki się szacuje, więc się tak co do sztuki nie przywiązuj (ja miałam po punkcii chyba o 3 więcej niż zakładaliśmy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juti, tak, racja.
      Zobaczymy, ile z tego będzie sprawnych.. eh.

      Usuń